Zdecydujmy się na kupno prezentów od drobnych przedsiębiorców, ze sklepu z rękodziełem, od sąsiada, który robi wszystko, aby utrzymać swój sklepik, od przyjaciółki, która wytwarza niepowtarzalne rzeczy, od tego, który oparł się globalizacji w naszych okolicach... Zróbmy tak, aby nasze pieniądze dotarły do zwykłych ludzi, którzy ich potrzebują, nie do firm międzynarodowych i wielkich przedsiębiorców, którzy płacą zbyt mało swoim pracownikom i przemieszczają firmy w inny koniec świata... robiąc tak więcej osób będzie mogło przeżyć rok i utrzymać chociaż siebie,nie mówiąc o utrzymaniu rodziny.

niedziela, 29 maja 2011

mała czarna i myszka

Ze sporym opóźnieniem  udało mi się ukończyć druga kawkę w formowym RR .

P1050451

Na początku przyszłego tygodnia poleci dalej.

Zaczęłam tez w końcu wyszywać blogowe SALowe myszki , które zorganizowała myszszeczkunia .

P1050454

Juz prawie o nim zapomniałam ….Ale całkiem szybko sie wyszywa -  uwielbiam wzorki  Bothy Threads  Szeroki uśmiech

3 komentarze:

  1. Ahh te Wasze kawki i myszki.... Cudne:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne hafciki. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Filiżanka jak żywa, aż mi tu pachnie.

    OdpowiedzUsuń