przez karteczki i inne hafty ucierpiał mój lasek - nie przybyło go zbyt wiele od ostatniego razu .
Najgorsze są dla mnie właśnie te rozłożyste drzewa bez listków - trzeba się dobrze przyglądać i liczyć , a tak się mylę. Na szczęście pomyłki mało widoczne , więc nawet nie pruję. Obraz jednokolorowy a przyglądam się mu za każdym razem jakby był prawdziwy - nie mogę już doczekać się oprawy - widzę go w białej , postarzanej ramie …
Dziękuję za komentarze , które mi zostawiacie pod każdym wpisem - motywują mnie do pracy i wpisów
Życzę miłej nocki - sama tez idę już spać .