Zdecydujmy się na kupno prezentów od drobnych przedsiębiorców, ze sklepu z rękodziełem, od sąsiada, który robi wszystko, aby utrzymać swój sklepik, od przyjaciółki, która wytwarza niepowtarzalne rzeczy, od tego, który oparł się globalizacji w naszych okolicach... Zróbmy tak, aby nasze pieniądze dotarły do zwykłych ludzi, którzy ich potrzebują, nie do firm międzynarodowych i wielkich przedsiębiorców, którzy płacą zbyt mało swoim pracownikom i przemieszczają firmy w inny koniec świata... robiąc tak więcej osób będzie mogło przeżyć rok i utrzymać chociaż siebie,nie mówiąc o utrzymaniu rodziny.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moje SALe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moje SALe. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 15 marca 2012

Las - odsłona 4

przez karteczki i inne hafty ucierpiał mój lasek -  nie przybyło go zbyt wiele od ostatniego razu .

P1060335

Najgorsze są dla mnie właśnie te rozłożyste drzewa bez listków -  trzeba się dobrze przyglądać i liczyć , a tak się mylę.  Na szczęście pomyłki mało widoczne , więc nawet nie pruję. Obraz jednokolorowy a przyglądam się mu za każdym razem  jakby był prawdziwy -  nie mogę już doczekać się oprawy -  widzę go w białej , postarzanej ramie …

Dziękuję za komentarze , które mi zostawiacie pod każdym wpisem  -  motywują mnie do pracy i wpisów Uśmiech

Życzę miłej nocki -  sama tez idę już spać  .

wtorek, 28 lutego 2012

SAL z drzewkami - odsłona trzecia

Szybko przybywa , bo to jedyny obrazek , który mogę wyszywać w każdej chwili  -  nawet z córka bawiącą się obok .

P1060297

Wyszywanie go jest jak nałóg -  trudno się oderwać .  Do kwietnia może już będzie gotowy  …kto wie . (;

Wzorki wielkanocne z poprzedniego wpisu  znalazłam w ostatnie “ Susannie “ (  włoska gazetka dostępna w empiku )  oraz w CrossStitcherze sprzed roku lub dwu lat i jeszcze jedna gazetka włoska ze wzorami -  już dawno nigdzie nie widziałam kolejnych numerów  ….

sobota, 18 lutego 2012

rośnie zaczarowany las

Rośnie , rośnie ,  na wiosnę pewnie ukaże się już w całej okazałości .

Jedna z sześciu kartek  wzoru już za mną .

P1060288

wtorek, 14 lutego 2012

Wiedziałam , że tak będzie ….

…Zacznę kolejna wyszywankę , pomimo i nic ze staroci nie skończyłam. Ale jakieś postępy są. Jak mała hula bo domu biorę się za  “  bezpieczna “ wyszywankę  -  czyli taka , gdzie nie musze całego majdanu wyciągać  i wyszywam wszystko jedna nitka. Tym sposobem podgoniłam trochę motyw już zupełnie nie na czasie  , ale oko cieszący . Można powiedzieć że połowa za mną  …
P1060283
Miałam więc mniejsze wyzuty , by zacząć kolejna pracę …..i kolejna, – szczególnie , że jeden motyw zaczęłam i skończyłam tego samego dnia.
Prace w ramach facebookowego SALa .
Zestaw kawowy
P1060282

oraz widoczek z drzewkami -  zaczęty …
P1060284
mimo iż wyszywa się całkiem fajnie , to szybko siego nie skończy (  termin umowny mamy chyba do lipca , czy jakoś tak … ) . Wymiary 540x110 krzyżyków , kanwa 16 rustico , mulina podarowana kiedyś przez koleżankę -  spadek po jej babci – Trudny do określenia odcień brązu , mulina polskiej ( Łódzkiej )  produkcji z 1975 r -  jak nie starczy , a mam tylko 7 …a może 8 motków – może być problem , bo już się nie dokupi , co najwyżej motyw skrócę .
Chyba powinnam zgłosić się do jakiejś grupy Anonimowych…no właśnie , jakich ?

Ach , zapomniałabym pokazać jak ma finalnie wyglądać powyższy obrazek  




Mamuska i jak ?  chcesz sobie jeszcze jednego SALa dorzucić ? :))

piątek, 27 stycznia 2012

Pora na uporanie się z przeszłością ….

Dziewczyny nazywają to chyba UFOkami -  nie wiem czemu , bo nie natknęłam się na rozwinięcie tego skrótu . Udało mi się skończyć  choinkę z zeszłorocznego formowego SALa  ( z 2010 r ) ,
P1060225 
P1060228
P1060227
Oraz motyw na kartkę dla nowożeńców -  tak na zaś ...
P1060226



Do listy mogę tez chyba zaliczyć kolejny obrazek z kawowego RR
P1060214
Jestem już w trakcie kolejnego -  do ukończenia brakuje w sumie jeszcze niecałe trzy kawki .
Jednak mój rachunek sumienia  wygląda bardziej dołująco   niż zachęcająco – prac wiele , a już kolejne wpadają w oko .  Jednak dla własnego spokoju staram się je powoli wykańczać  -  w końcu ciągle podobają mi się te motywy … Prac  nazbierało się 21 (  o ile czegoś nie przeoczyłam ) – większe , lub mniejsze motywy , na różnym etapie . Trzymajcie kciuki  by liczba ta z czasem malała , a nie powiększała się  ……

Z ostatniej chwili . Doliczyłam się jeszcze dwóch , więc w sumie mam 23 zaczęte i nie dokończone prace ....trochę to przygnębiające  .....

wtorek, 15 lutego 2011

Torba na zakupy i miłosne serca

Dziś wpadła do mnie sąsiadka na kurs szycia Uśmiech Dostała maszynę więc trzeba było nauczyć się jej używać , a nie ma to jak uczyć się przez praktykę. Materiałów ci  u mnie dostatek , więc szybko wybrałyśmy materiał jej guście i powstała taka oto torebka .

P1050237

P1050238

P1050239

Musze przyznać , że ma wrodzony talent  Uśmiech poza wycięciem materiału i dobra radą nie przyłożyłam do tego ręki .Kto wie , może następnym razem uszyje organizer ? Alu zapraszam na kolejne szycie Puszczam oczko

Przy okazji – pokaże zaległe serduszka . Co prawda jeszcze nie skończyłam , ale postęp widać.

P1050235

Następna odsłona – mam nadzieje -  będzie już z wykończonym haftem .

piątek, 11 lutego 2011

serca cz. 3

strasznie wciągające , naprawdę . może niewiele przybyło , ale coraz bardziej mi się podoba i już mam wizje wykończenia gotowego haftu .

P1050221

W weekend mam wyjazd , więc pewnie ukończę haft z poślizgiem – mam nadzieje , że niewielkim -  na przyszły czwartek chciałabym mieć wszystko wykończono , bo jadę na spotkanie  Uśmiech 

Zaległy RR tez się robi . W tak zwanym miedzy czasie Puszczam oczko

P1050217

poniedziałek, 7 lutego 2011

Wyszywam , wyszywam..

..By zdążyć na czas, a czasu niewiele , bo do 14 lutego dobrze by było skończyć , choć nikt mi głowy nie urwie , jak się nie uda . Zostały jeszcze 3 serca. P1050201
Inna sprawa z karteczka na Komunie – tu czas się liczy , ale mam go znacznie więcej  -  co nie znaczy , że będę się ociągać …
P1050203
Wszystko ponapoczynane , ponadgryzane …ech ….Ale jest tez coś , co skończyłam . Co prawda motyw niewielki ,a ale swoja “ działkę “  wyszyłam .
P1050199
no tak , hmm …..co by tu jeszcze zacząć  …Uśmiech z językiem..Może by tak zacząć w końcu następną pracę na kolejne wspólne wyszywanie …? .Gdzieś w tym szaleństwie musi być metoda ….

wtorek, 1 lutego 2011

nowe hafty

znowu zaczęłam cos całkiem nowego , choć w “zapasie “  mam kilkanaście , a może nawet kilkadziesiąt rozpoczętych prac. Tym razem jest to serduszkowy sampler wyszywany w ramach “wspólnego wyszywania “ na forum .Bardzo szybko i przyjemnie się wyszywa i choć do zabawy dołączyłam się późno , to mam nadzieje zmieścić się w terminie  -  czyli do 14 lutego .
P1050188
Serduszek w sumie będzie 5 i będą tworzyły napis “ Amour “ .
Następny haft to maleństwo , lecz bardzo pracochłonne , wykonany w ramach “karteczkowego roku” na kolejnym forum .
P1050189
To już druga karteczka w tej zabawie . Kończyłam dziś w pospiechu i wykorzystałam gotowa bazę karteczkowa zakupioną kiedyś w Lidlu -  jak znalazł do tego motywu Uśmiech

niedziela, 28 listopada 2010

SALowe drzewko i DIM

Zaczęłam nowy hafcik w ramach forumowego wspólnego wyszywania DIMów. Na razie wiele nie ma i poczyniłam pewne zmiany -  w oryginale haft był na czarnej kanwie , ja wybrałam marmurkową kawową Uśmiech

P1050018

zdjęcie dość nie wyraźne , ale na razie niewiele jest do oglądania. Dodam tylko że obrazek będzie bardzo kolorowy i przyjemny dla oka Uśmiech Odsłony mamy w każdy piątek – zapraszam więc na kolejna odsłonę za niecały tydzień.

Jednak  jako że dziś niedziela więc nadeszła pora na koleją odsłonę SALowej choinki. 

P1050019

Przybył jeden rządek :/ Myślałam , że szybciej pójdzie mi wyszywanie bo ta choinka i bombki to naprawdę przyjemne w wyszywaniu wzorki .

środa, 24 listopada 2010

SAL bombkowy i odkopana pamiątka

Tak tak , ostatnio opuściłam się w wyszywaniu i jednocześnie w pokazywaniu postępów. Pobyt córki w domu skutecznie mnie spowolnił – nie było czasu ani ochoty na wyszywanie-  mała ciężko znosiła wyżynanie ostatnich ząbków. Na szczęście już jest lepiej- Olga w przedszkolu , a ja mam chwilkę by pokazać co udało mi się wyszyć w zeszłym tygodniu …i trochę dzisiaj.

P1040996

Kolejny raz podjęłam wyzwanie , by  uporządkować i skończyć pozaczynane prace . Zrobiłam sobie harmonogram wyszywania , by wyszywać SALe i jednocześnie mieć choć jeden dzień tylko na wyszywanie jednej odkopanej pracy -  do końca!

Pierwsza z nich to pamiątka ślubu , która już ponad 3 lata czekała w tak opłakanym stanie na wykończenie.

P1040988

Wyszywana na kanwie rustico rozmiar ‘14 , trzema nitkami muliny …brrry. Coś czego nie lubię .Wyrzuciłabym to w diabły , ale szkoda mi mojej pracy. Obraz będzie prawdziwym kolosem , co mi się nieszczególnie podoba , ale trudno. Trzeba kończyć co się zaczęło.Na razie idzie mi całkiem nieźle.

P1040997

Oby tak dalej -  już nie mogę się doczekać co będzie następne …Uśmiech

środa, 17 listopada 2010

Środowy SAL i anioł

Witam w środę  -  dziś szybciutko i lecę wyszywać -  zaległości mam – w wyszywaniu i domowych sprawach ;/

Kolejna już  -  chyba czwarta   -  odsłona bombek .

P1040971

i wygrzebany wrześniowy Aniołek na karteczkę . Tak było :

P1040969

A tak jest -  efekt popołudniowego wyszywania.

P1040972

Pozdrawiam was serdecznie Uśmiech Wasze komentarze i opinie naprawdę sprawiają mi wiele radości Szeroki uśmiech

poniedziałek, 8 listopada 2010

Ptaszkowe RR i kolejny SAL forumowy

 Kolejny ptaszek juz za mną  i ze spokojnym sumieniem mogę sie zająć innymi pracami .

P1040929

W zeszłym tygodniu mamuśka wymyśliła na forum kolejnego SALa i dziś jest dzień kiedy pokazujemy postępy na forum , a że tam juz zamieściłam post więc teraz mogę pokazać wam.

P1040950P1040951

Wzoru całego na razie nie zdradzę  -  zaglądajcie , to dowiecie , się   co z tego wyjdzie . Mogę natomiast pokazać dla ciekawskich co to za materiał i skąd on -  wszystkie informacje znajdziecie na zdjęciu poniżej . wzór wyszywany nićmi metalizowanymi -  na zdjęciu słabo widać  :(

P1040926

zapraszam w środę na kolejna odsłonę bombek , oraz w niedziele na pierwsza odsłonę 3 juz SALa –niespodzianki :)

pozdrawiam

piątek, 5 listopada 2010

zmagania z kolosem i postęp w SALu

Moje zmagania z kolosem jakby juz sie skończyły . Nie to , żebym juz zdążyła wyszyć całego -  w tak krótkim czasie to niewykonalne – ale powędrował on dalej -  do mojej mamy i w weekend będę mogła zobaczyć jak jej idzie. Na takim etapie zakończyłam z nim pracę .

P1040900

P1040901P1040902

Jeszcze duuużo pracy wymaga ten obraz. Teraz pozostaje mi dopingować mamie  …i mogę zając się forum owymi SALami. Tak , tak  -  SALami . Zgłosiłam swój udział w jeszcze dwóch , które zorganizowały dziewczyny na forum. Dosyć to szalone , zwłaszcza , że w pierwszym postępy niewielkie -  ale dam rade , pospiechu nie ma.  Na razie jednak nie zdradzę co będę wyszywać – musicie uzbroić sie w cierpliwość i odwiedzić mojego bloga w przyszłym tygodniu -  pierwsza odsłonę mamy w poniedziałek . Na razie możecie zobaczyć jak mi poszło z pierwszym SALem.

P1040923